Bluźnierstwo czy wolność słowa i ekspresji? – Obejrzyj, wysłuchaj, zadaj pytanie, skomentuj…

Dzień Dobry Państwu,

Zapraszamy do obejrzenia debaty zorganizowanej w przeddzień Międzynarodowego Dnia Bluźnierstwa (Blasphemy Day):

I wysłuchania audycji w TOK FM, poprzedzającej debatę:

Audycja w TOK FM (prowadzenie Maciej Jarząb, uczestnicy: prof. UW Monika Płatek, Nina Sankari, prof. Jan Hartman)

Zapraszamy do zadawania pytań i komentowania (prosimy o wypowiedzi zgodne z regulaminem).
Uczestniczący w debacie paneliści zostaną poproszeni o odpowiedź na Państwa pytania i ustosunkowanie się do komentarzy (zwrócimy się do Nich z taką prośbą 2 tygodnie po zamieszczeniu materiałów).

 

Poniżej linki do artykułów o podobnej tematyce:
Ateiści to zwierzęta

1
  

About admin

Administrator
Bookmark the permalink.

6 comments on “Bluźnierstwo czy wolność słowa i ekspresji? – Obejrzyj, wysłuchaj, zadaj pytanie, skomentuj…

  1. Michał Różyczka on said:

    Obejrzałem debatę nie bez pewnych kłopotów, za które nie winię nic i nikogo oprócz mojego „providera” i być może mojego wysłużonego laptopa.
    Sporo się nauczyłem, przede wszystkim o prawnej, a raczej „prawniczej” stronie zagadnienia.
    O to, że art. 196 może tłumić swobodę wypowiedzi ludzi wierzących, raczej bym się nie martwił. Przykład ks. Bonieckiego dowodzi, że są sposoby, by ich uciszać bez angażowania państwowego aparatu prawnego.
    W poszukiwaniach granicy, za którą może zacząć się obrażanie, zabrakło mi wzmianki o intencjach. Krótko: gdy krytykuję kogoś, choćby i ostro, a on się obraża, to jego problem. Ale gdy dogaduję komuś tylko po to, żeby się zapienił, to już niestety mój problem.
    Lepszego lekarstwa na fundamentalizm i obskurancką religijność niż oświata i swobodny dyskurs publiczny oczywiście nie znam, choć wydaje mi się, że zmniejszenie kontrastów społecznych także miałoby pozytywne skutki.
    Piękne dzieki dla panelistów!

  2. Przemyslaw Andrzejewski on said:

    „Ja tam bylem, miod i wino pilem”:)
    Ciekawe i udane spotkanie. Wiecej takich prosze:)
    Interesujacy temat w oryginalnej scenerii.
    Prezentacja i sposob wypowiedzi p.Dominiczaka wzbudzll szegolnie moja uwage. Dziekuje za doznane przyjemnosci.

  3. Maciej Pe on said:

    Polski art. 196 kk jest dalekim kuzynem tego, co było w kodeksie Najjaśniejszego Pana cara Mikołaja II. To dopiero było coś! Przez przypadek mam artykuł na ten temat i zdjęcia artykułów… ;-)

  4. Pytanie do uczestników debaty: Skoro człowiek niewierzący poprzez pewne zachowania publiczne może być uznany, za kogoś kto obraża czyjeś uczucia religijne, to czy zachowania wierzących w sferze publicznej (np. procesja ulicami miasta połączona ze śpiewami pieśni religijnych) nie jest obrażaniem uczuć osób niewierzących? Dziękuję. Pomijam tu oczywisty fakt, że na pewno jest obrazą krytycznego rozumu. Maciej

    • Myślę, że jest to za mało bluźniercze żeby kogoś dotknąć. Ciekawa jednak kwestia co katolicy mogą zrobić żeby obraziło uczucia ateistów. To jest pytanie za 100 punktów. Zastanawiam się na serio.

  5. Ewa Dąbrowska-Szulc on said:

    Do prowadzącego dyskusję:
    TĘ KWESTIĘ omówić.
    TĄ KWESTIĄ zająć się.

    Biernik zaimka wskazującego ‘ta’ ma postać ‘tę’, a zatem = należy powiedzieć: ‘mając TĘ (nie – tą) wiedzę; a najlepiej, po prostu: ‘wiedząc’ Czytam: tę książkę
    Widzę: tę dziewczynkę
    Zwalczam: tę ideę

    To narzędnik zaimka wskazującego ‘ta’ ma postać ‘tą’, czyli:
    Mam kłopot z tą książką.
    Wczoraj rozmawiałam z tą dziewczynką.
    Nie zgadzam się z tą ideą.